|
|
|
|
|
Orawa - Moja Mała Ojczyzna
Pani Lidia Mszal
Urodziła się 28 czerwca 1933 r. w Zubrzycy Górnej na Orawie. Pochodzi z chłopskiej rodziny. Jako sześciolatka zaczęła uczęszczać do szkoły w rodzinnej wsi. Po ukończeniu szkoły podstawowej miała długoletnią przerwę w nauce. Dopiero od 1951 roku kontynuowała swoją dalszą edukację w Liceum Ogólnokształcącym ze Słowackim Językiem Nauczania w Jabłonce Orawskiej. W 1955 roku zdała maturę. W 1963 roku zaocznie skończyła studium nauczycielskie z filologii słowackiej w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Wyższe wykształcenie z dziedziny sztuk plastycznych uzyskała w 1981 roku na Wydziale Artystyczno - Pedagogicznym Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Dzieciństwo oraz cały okres pracy pedagogicznej spędziła na Orawie, początkowo pracując w Szkole Podstawowej w Piekielniku, a od roku 1966 w Zubrzycy Górnej (Szkoła Podstawowa nr 2 i nr 1). Obecnie jest na emeryturze. Twórczość artystyczna Pani Lidii Mszal związana jest z rodzinną Orawą. Urzekło mnie piękno orawskiej przyrody i klejnoty starej drewnianej architektury, którą chciałabym uratować od zapomnienia. Jej prace oscylują pomiędzy realizmem, a odzwierciedleniem osobistych odczuć. Przedstawiają m. in. orawskie kapliczki, chałupy, prace Orawiaków i własne refleksje. Tematy do swoich prac czerpie zarówno ze wspomnień z okresu dzieciństwa, jak również z otaczającej współczesnej rzeczywistości. Szczególne miejsce w twórczości Pani Lidii Mszal zajmuje sztuka sakralna. Namalowała m.in.: obraz św. Antoniego – patrona kaplicy w Zimnej Dziurze (Zubrzyca Górna), Drogę Krzyżową w kościele parafialnym w Psarach koło Trzebini oraz obrazy Matki Bożej w kaplicach wokół kościoła w Piekielniku. Prócz tego dokonała renowacji stacji drogi krzyżowej w kościele w Nowej Białej na Spiszu. Swoje prace wystawiała w Jabłonce (1957, 1994, 2007), w Niedzicy na zamku, w Katowicach, w Iwoniczu, w Krakowie (1994, 1995, 1999), w Cieszynie na uczelni oraz na Słowacji: w 1994 w Zubercu, Dolnym Kubinie i Bratysławie. Były to wystawy indywidualne z wyjątkiem Katowic, Iwonicza i Cieszyna, gdzie brała udział w wystawach zbiorowych. Od dzieciństwa malowałam wszystko co mnie fascynowało. Najbardziej lubiłam portretować krewnych i znajomych. Używałam wyłącznie ołówka i kredek. Dopiero w szkole, a ściśle mówiąc, na studiach poznałam różne techniki malarskie. Moim artystycznym credo jest, bym przez swoją twórczość mogła wielbić Boga za stworzenie tak wspaniałego zakątka na kuli ziemskiej, jakim jest Orawa. Jemu zawdzięczam również to, że powołał mnie do życia akurat tu, na tej pięknej ziemi i dał mi zdolność czynnie uczestniczyć we wzbogacaniu oraz ochronie całego bogactwa kultury materialnej orawskiego ludu dla przyszłych pokoleń. Lidia Mszal
|