18 28 527 09

biuro@orawa.eu

Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background
Slide background

Pożegnanie Izabelli Rejduch-Samkowej

Kategoria:

W śródę popielcową (17.02.2021 r.) Kraków pożegnał dr Izabellę Rejduch-Samkową.

Była znakomitym historykiem sztuki, znawcą i badaczem wielokulturowości królewskiego grodu, z czasem kierując swoje zainteresowania naukowe w stronę judaiców.

Jednym z jej ulubionych kierunków obieranych na wypoczynek była ziemia pod Babią Górą - Orawa. Przyjeżdżała tu do nas wraz z mężem - prof. Janem Samkiem, ktory wiele swoich prac o rzemiośle artystycznym tu właśnie cyzelował. Mieli na Orawie wielu, wielu przyjaciół, odwiedzali często nasze muzeum, brali udział w spotkaniach i konferencjach.

Pani Izabello - będzie nam brak Pani cennych wskazówek jak pracować i jak żyć z poświęceniem dla innych.

Jadwiga Pilch

w imieniu Dyrekcji i Pracowników

Muzeum - Orawskiego Parku Etnograficznego

w Zubrzycy Górnej

Skubarki 2021

Kategoria:

Luźno nawiązujemy do dawnego obyczaju wspólnego skubania pierza, przy okazji traktując także o innych zajęciach w okresie zimowym. Niegdyś skubarki odbywały się w karnawale. Gospodyni, u której były miały się zapraszała sąsiadki i znajome. Dziewczęta i gospodynie wystrojone przychodziły i pruły, tzn. targały pierze: każde piórko należało chwycić za koniec i ciągnąć z jednej, potem z drugiej strony. Odkładano je do miski, a w palcach została resztka czyli kłonc. Wykonując żmudnie i skrupulatnie te czynności kobiety często śpiewały, żartowały, snuły się różne opowieści, wymieniały informacje, plotki… Po skończonej pracy gospodyni zbierała pierze do wsypów, osobno zaś zamiatała kłonce, z których można było wykonać szczotki, czy pędzelki do smarowania, np. ciasta. Następnie częstowano pampuchami, kołaczami, miodem, marmoladą, ziołową herbatą… wieczorem schodzili się i mężczyźni, kawalerowie, nieraz zagrano, zatańczono ciardasia, polkę, razem bawiąc się i żartując.

Wystąpili: Zofia Warciak, Helena Torba, Bogumiła Tyrała, Aniela Zaitz, Stanisława Wójciak, Anna Ciok oraz Marcin Kowalczyk i Ludwik Wilczek

Woźnica: Kazimierz Misiniec oraz koń Hamer

Scenariusz: Zofia Warciak

Kamery: Dominika Wachałowicz-Kiesztyn, Leszek Janiszewski

Montaż: Kamil Kuś, Leszek Janiszewski

Święto Matki Boskiej Gromnicznej

Kategoria:

Obchody Świąt Bożego Narodzenia w Kościele Rzymskokatolickim kończą się 2 lutego wraz z nadejściem święta Matki Bożej Gromnicznej zwanego także świętem Ofiarowania Pańskiego. W tym dniu rozbiera się kościelne i domowe ozdoby bożonarodzeniowe, choinki i kończy śpiewanie kolęd. W polskiej tradycji 2 lutego święci się gromnice – grube świece, dawniej odlewane w blaszanych formach z wosku pszczelego przez kościelnych. Według wierzeń ludowych nazwa ,,gromnica’’ miała chronić przed gromami – piorunami. W wierze katolickiej – poświęcona w kościele i płonąca symbolizuje Chrystusa i jest oznaką wiary, nadziei i miłości.

Świece-gromnice na Orawie do poświęcenia dawniej niosły tylko kobiety. Zdobiło się je mirtem, który miał symbolizować dziewiczą czystość Matki Bożej oraz niebieską wstążką. Końcówkę świecy owijało się w białą chusteczkę ozdobioną szydełkowym wzorem. Podczas nabożeństwa w kościele bacznie obserwowano palącą się świecę: gdy obficie kapał z niej wosk – zima miała być jeszcze długa, mroźna i dokuczliwa; skwiercząca gromnica zaś wróżyła częste letnie burze i deszcze. Po powrocie do domu płomieniem gromnicy wypalano na tragarzu znak krzyża świętego, co miało chronić dom przed uderzeniem pioruna. Później gromnicę przechowywano w izbie zawiniętą do chustki, często umieszczano ją za obrazami, wkładano do w szuflad, skrzyń ozdobnych, do kredensu, komody, szafy, zawsze jednak z wielkim szacunkiem.

W ten uroczysty dzień gazdowie obserwowali też pogodę. Mawiano, że jeśli dzień był pogodny, to wróżyło rok płodny i miodny. Gdy zaś był mróz, to gospodarz się cieszył bo zbierze dużo zbóż. A także, że: Gdy w Gromnicę były roztaje, to wróżyło marne urodzaje, a jak z dachu ciecze, to zima się jeszcze powlecze.

W malarstwie święto Matki Boskiej Gromnicznej przedstawiono malując Matkę Boską z płonącą gromnicą strzegącą zagrody przed wilkami.

Sama świeca była wyciągana przy różnych potrzebach, szczególnie jako ochrona w czasie burzy z piorunami. Tuż przed jej nadejściem płonącą gromnicę obnoszono procesyjnie wokół zagrody, co miało chronić ją przed niebezpieczeństwem, a następnie stawiano ją w oknie. Wierzono również, że gromnica posiada magiczną moc przepędzania wszelkiego zła. Jej blask miał odstraszać wilki i dlatego zabierano ją w niebezpieczną podróż powozem lub saniami przez las. Płonąca gromnica towarzyszyła także umierającemu – wkładano ją w ręce konającego i modlono się. Nie bez znaczenia był też fakt, że gromnice wyrabiano z wosku pszczelego – pszczoły były przez ludzi uznawane za owady święte, utrzymujące kontakt ze światem pozagrobowym.

Zofia Warciak

(na podstawie:

U. Janicka-Krzywda, Niebieska Gaździna. Legendy o Matce Bożej z obszaru polskiego Podkarpacia, Nowy Targ 201, s. 74- 79.

W. Jostowa, Zwyczaje doroczne ludności Polskiej Orawy [w:] „Zagadnienia z kultury Podhala, Spisza i Orawy”, z. 3, Nowy Targ- Zakopane 1986, s. 50-51.

B. Ogrodowska, Polskie obrzędy i zwyczaje Doroczne, 2009.

Z. Żyburtowicz, T. Kokocińska, Polski Rok Tradycje i obyczaje, Warszawa 2009, s. 42-44.)

Święci znad listwy: św. Agnieszka i Nawrócenie Św. Pawła Apostoła

Kategoria:

Styczeń – zawitał nowy roczek. Wśród styczniowych patronów znajdziemy m.in. św. Agnieszkę, a także święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła.

Nawrócenie św. Pawła Apostoła – 25 stycznia

Nawrócenie (łobrucynie) św. Pawła. W tradycji ludowej zwykło się mawiać, że na św. Pawła połowę zimy przypada. Gospodarze czekali na ten dzień, by obserwować pogodę. Jeśli był mroźny, czy padał śnieg, to wróżono trwanie zimy. Jeśli zaś następowała odwilż, czyli jak mawiano zelzyło, to zima się miała się  kończyć. Jednocześnie miało to pomóc w ocenie, czy starczy im zapasów jadła dla rodziny, paszy dla bydła, ziarna do zasiewu, drzewa na opał, czy też konieczne jest już zaciskanie pasa. Jednym słowem: Kiedy Paweł się nawróci, to zima się obróci – na lepszą lub gorszą

Wspomnienie św. Agnieszki – 21 stycznia

Makatka - na białym płótnie kolorowymi nićmi wyszyta jest konturowo postać świętej Agnieszki z barankiem na rękach i długą gałązką lilii. Stoi pośród schematycznych kwiatów wyrastających ze wzgórza, a po obu jej stronach wzlatują ptaki widoczne z profilu.Makatka ze św. Agnieszką z naszych zbiorów (Z-2181) zakupiona 1977 r. od Marii Kott z Zubrzycy GórnejPrzysłowie mówi, że jeśli Święta Agnieszka wypuści skowronka z mieszkazima długo już nie pomieszka. Dlatego w tradycji ludowej gospodarze wypatrywali oznak nadejścia ciepłych dni. Kobiety miały mawiać także: jeśli będzie pochmurno, to o len będzie nie trudno, a jeśli będzie jasno to o len będzie ciasno, a mężczyźni obserwowali czy będzie mróz, bo wtedy mogli by składać już wóz – to znaczy, że niedługo będą już przychodzić ciepłe dni i rozpoczną się prace polowe.

Święta Agnieszka musiała należeć do szczególnie czczonych świętych. W izbach chłopskich często spotykało się obrazy malowane na szkle, oleodruki i makatki przedstawiające tą świętą, a samo imię: Jagnieska, jak mawiano, było często nadawane dziewczynkom. 

Święta Agnieszka to patronka panien, dzieci i ogrodników. Urodziła się około 291 roku. Wspominamy ją 21 stycznia. Była najpopularniejsza męczennicą w Cesarstwie Rzymskim. Pochodziła z bogatej chrześcijańskiej rodziny, złożyła śluby czystości i nie przyjęła oświadczyn zamożnego pana, za co została skazana na spalenie. Jednak wg podań ogień jej nie tknął, nie wyrzekła się też Jezusa Chrystusa i ostatecznie skazano ją na ścięcie. Zginęła w 304 roku, a więc mając około 13 lat. W ikonografii przedstawiana jest z liściem palmy i barankiem –symbolami czystości  oraz niewinności, czasem także stos.

Zofia Warciak

(na podstawie m.in. U. Janicka-Krzywda, Atrybut Patron Symbol, czyli co o świętych i błogosławionych powinien wiedzieć przewodnik, Kraków 1988.)